|
Testy na wytrzymałość osadzenia śrub lodowych
Mimo, że fundamentalną zasadą wspinaczki lodowej nadal pozostaje nie odpadanie na prowadzeniu, warto jednak wiedzieć jak naprawdę zachowują się śruby lodowe przy odpadnięciu i jak najlepiej je osadzać, aby połączenie śruba/lód było jak najbardziej wytrzymałe, a dzięki temu wspinaczka w lodzie była bardziej bezpieczna. Niniejszy artykuł jest próbą zebrania i opisania wyników dotychczas przeprowadzonych testów na wytrzymałość osadzenia śrub lodowych w lodzie, a nie testów zwykłej wytrzymałości materiałowej i konstrukcyjnej, które są standardowo przeprowadzane przez producentów i dokładnie opisane w odpowiednich normach UIAA. Z testami wytrzymałości połączenia śruby z lodem jest niemały kłopot, bowiem trudno jest o obiektywnie takie same warunki przeprowadzenia testów, a w konsekwencji ich powtarzalność i porównywalność. Przedstawię wyniki trzech testów, każdy przeprowadzony inną metodą i dający różne wyniki.
Testy Craiga Luebbena dla Climbing Magazine Pierwszymi wartymi zainteresowania testami wytrzymałości osadzenia śrub lodowych były testy wykonane pod kierunkiem Craiga Luebbena na zlecenie magazynu Climbing i tamże(11/97) w artykule pod tytułem " The cold truth - How strong is ice protection?" zamieszczono ich wyniki. Testy były przeprowadzane w naturalnych warunkach, na naturalnym lodzie w Ouray and Boulder Canyon ice, poprzez puszczanie ciężaru ok. 80kg statycznie przymocowanego liną do wkręconej śruby lodowej z różnych wysokości, co dawać miało obciążenia na punkt asekuracyjny rzędu 8-12kN. Okazało się, że średnio w 7 na 12 przypadkach śruba została wyrwana z lodu!!! Testowano przy tym wiele możliwości, wśród których były m.in. różne kąty (w górę, dół) i różne długości śruby, z których wynika, że lepiej jest wkręcać śrubę lekko od dołu ku górze i że dłuższa śruba lepiej "siedzi" od krótszej... Główną konkluzją testów było jednak to, ze jakość lodu jest zbyt zmienna i trudna do zmierzenia aby można było dokładnie określić wytrzymałość osadzenia śruby lodowej. W części krytycznej eksperymentu zaznaczono, że wiele czynników wpływających na powtarzalność testów nie została wzięta pod uwagę (jak np. temperatura i ekspozycja na słońce), w związku z tym nie należy ich brać zbyt poważnie, niemniej jednak pewne spostrzeżenia warto sprawdzić w następnych badaniach.
Testy Chrisa Harmstona dla Black Diamond Equipment Następnym
znanym eksperymentem na tym polu były testy przeprowadzone pod kierownictwem
Chrisa Harmstona w laboratoriach firmy Black
Diamond w latach 1996 -1997. W wyniku tych testów powstała broszura
pod tytułem "Myths, Cautions and Techniques of Ice Screw Placement
(a summary of two years of research)". Testy były przeprowadzone
w warunkach laboratoryjnych, w tym celu przygotowano próbki lodu zamrażając
zwykłą wodę z kranu w specjalnych, stalowych, cylindrach w temperaturze
od -5°C do -10°C w czasie ok. 72 godzin. Lód zamarzając w cylindrach powiększał
swoją objętość, czasem pękał i wybrzuszał się, znacznie wystając poza
końce cylindra. Jeśli lód popękał, obcinano jego końce, ponownie uzupełniano
wodą i zamrażano. W ten sposób uzyskiwano "dwustronne" próbki
lodu, w które wkręcano śruby własnej produkcji o różnej długości i pod
różnymi kątami, a następnie poddawano testom na wytrzymałość osadzenia
w "uniwersalnej maszynie testowej"(Universal Test Machine).
W wyniku obciążenia zazwyczaj najpierw lód pękał w promieniu 5-8cm wokół
śruby, następnie w wyniku powstałej dźwigni śruba gięła się i w końcu,
albo śruba wypadała z lodu, albo urywał się uchwyt na karabinek, albo
łamała się sama śruba. W tą samą próbkę lodu wkręcano następną śrubę z
drugiej strony i poddawano testom (i tu autorzy testu zaznaczają, że próbka
lodu była już "lekko" uszkodzona po pierwszym teście z przeciwnej
strony). Po wykonaniu testów z dwóch stron próbki, powstałe ubytki w lodzie
uzupełniano wodą i ponownie zamrażano do wykorzystania w następnych testach.
Cykl wykorzystania jednej próbki do testów powtarzano maksymalnie 20 krotnie.
Jak widać powyższy sposób przygotowywania próbek lodowych jest mało powtarzalny
i zbyt niedokładny, mimo to był krokiem we właściwym kierunku nad badaniami
laboratoryjnymi wytrzymałości osadzenia śrub lodowych. Teraz o wynikach
samych testów.
Tabela 1. Wyniki testów wytrzymałości osadzeń śrub lodowych w zależności od ich długości Śruby
wykorzystane w powyższych testach były umieszczane możliwie prostopadle
w stosunku do powierzchni lodu z maksymalnym odchyleniem +/-5° i jak widać
z dużej rozbieżności pomiędzy największą a najmniejszą wytrzymałością,
przy każdej długości śruby, mieliśmy do czynienia z bardzo różnymi próbkami
lodu. Ponadto jak wynika z powyższych testów nie zawsze trzeba używać
najdłuższej śruby i decyzję jakiej śruby użyć każdorazowo musimy podjąć
w zależności od napotkanych warunków. Następujące czynniki należy wziąć
pod uwagę przy doborze długości śruby do wkręcenia: grubość dobrego lodu
pozostała po jego oczyszczeniu, poziom zmęczenia (aby wkręcić dłuższą
śrubę trzeba użyć więcej siły), częstotliwość osadzania śrub na prowadzeniu(częściej-śruby
mogą być krótsze, rzadziej-powinny być dłuższe). Generalnie autorzy testu
radzą aby zawsze dobierać długość śruby taką, która Twoim zdaniem da Ci
najwięcej komfortu psychicznego pod względem poziomu bezpieczeństwa i
zmęczenia. Jeśli jesteś tuż nad ziemią lub tuż nad stanowiskiem podczas
odpadnięcia generujesz większe obciążenia na punkty asekuracyjne, wtedy
użyj możliwie jak najdłuższej śruby lub nawet użyj dwóch śrub, to samo
tyczy się gdy nie masz pewności co do jakości lodu, w którym osadzasz
śrubę.
Testy wytrzymałości osadzeń śrub lodowych pod różnymi kątami przeprowadzono na śrubach różnej długości(13, 17, 22cm) produkcji Black Diamond Equipment(Tubular Ice Screw), a ich wyniki przedstawia poniższy diagram(rys. 2).
Z
powyższych testów wynika, że osadzanie śrub lodowych w kierunku zgodnym
z kierunkiem obciążenia jest dużo bardziej wytrzymałe niż w przeciwnym
kierunku. I tak np. przy 15°; wytrzymałość osadzenia śrub zgodnie z kierunkiem
obciążenia jest ponad dwukrotnie większa niż w przeciwnym kierunku!!!
Niemniej należy zwrócić uwagę, że testy te zostały przeprowadzone na podobnie
przygotowywanych próbkach lodu jak to było przy testach wytrzymałości
śrub różnej długości, więc nie można mówić o jednakowości warunków dla
każdego testu, stąd również może wynikać duża rozbieżność w wynikach.
Autorzy zastrzegają również, że po pierwsze: wyniki testów dotyczą śrub
ich własnej produkcji i dotyczą osadzeń w "dobrym lodzie"; po
drugie: w zależności od jakości lodu(gdy lód jest popękany, płytki, miękki
lub "zmurszały") właściwsze może okazać się poleganie na wytrzymałości
śruby na efekt dźwigni niż na wytrzymałość osadzenia w lodzie i wtedy
należy osadzić śrubę lodową w kierunku przeciwnym do obciążenia; po trzecie:
jeśli istnieje możliwość, że śruba lodowa wytopi lód i wtedy samoistnie
może wypaść(tak się może stać podczas wspinaczki w lodzie w słoneczny
dzień o wystawie południowej i to pomimo temperatur poniżej 0°C, lub gdy
pod warstwą lodu płynie woda), należy umieszczać je w kierunku przeciwnym
do potencjalnego obciążenia!!! Na koniec radzą również aby z powodu zmienności
warunków lodowych, wystawy(północ, południe) i temperatury osadzać asekurację
w najwłaściwszy sposób dla każdej napotkanej sytuacji. Założenie, że wszystkie
śruby lodowe powinny być osadzane pod jednym konkretnym kątem jest błędem
i może prowadzić do poważnych zagrożeń!
Punkty na wykresie przedstawiają średnie wyniki testów przeprowadzonych w kilku latach bez zwracania uwagi na kąt osadzenia śruby (tzn. starano się osadzić śruby prostopadle w stosunku do lodu, co przy małych głębokościach osadzeń mogło być trudne). Na każdy punkt na wykresie przypadało ok. 10 prób. Linia przedstawiająca średnią wytrzymałość skróconej śruby lodowej, jest średnią z 4 przeprowadzonych testów na 22cm śrubie wystającej z lodu ok. 7-8cm, których wyniki wahały się od 10,5kN do 15,6kN. Wyniki sugerują, że należy śrubę skrócić, jeżeli wystaje ona z lodu co najmniej 5cm, natomiast spokojnie można wpinać karabinek bezpośrednio w uchwyt, jeśli śruba wystaje z lodu mniej niż 5cm. Średnia wytrzymałość skróconej w powyższych testach śruby wynosiła ok. 12kN. Wytrzymałość skróconej śruby lodowej gwałtownie spada przy obciążeniu ok. 6,7kN kiedy to śruba wygina się, co powoduje zsunięcie się taśmy na jej koniec, co z kolei powoduje jeszcze większy efekt dźwigni. Zerwanie następuje poprzez przecięcie taśmy na uchwycie karabinka przy obciążeniach rzędu 8,9-15,6kN. W większości przypadków taka wytrzymałość wystarczy, natomiast jeśli wspinamy się z mało dynamiczną liną(duża siła graniczna) i może wystąpić duży współczynnik odpadnięcia lepiej jest wtedy użyć krótszej śruby. Autorzy zastrzegają, że konkluzje dotyczące testów ze skróconymi śrubami mogą być błędne z powodu zbyt małej ilości wykonanych testów, a co za tym idzie dających zbyt duże odchylenie standardowe. W porównaniu z amatorsko przeprowadzonymi testami Craiga Luebbena dla magazynu Climbing, testy przeprowadzone pod kierunkiem Chrisa Harmstona dla firmy Black Diamond Equipment wydają się być o wiele bardziej wartościowe i sprawdzające więcej aspektów wytrzymałości osadzenia śrub lodowych. Niemniej jednak pozostawiają pewien niedosyt ze względu na ciągle zbyt małą powtarzalność przeprowadzonych testów. I pewnie z tego powodu za badania w tej dziedzinie w końcu wzięli się naukowcy.
Testy Warrena Bennetta i Stefano Alziatiego z MIT Pierwotnym
motywem projektu Bennetta i Alziatiego był brak powtarzalności dotychczasowych
testów wytrzymałości osadzenia śrub lodowych w warunkach laboratoryjnych.
Drugim motywem było stworzenie standaryzowanych metod wytwarzania lodu
w warunkach laboratoryjnych i testowania śrub lodowych lub innych akcesoriów
do asekuracji w lodzie. Badania przeprowadzono w Massachusetts
Institute of Technology na przełomie 2002/2003 w ramach tzw. Open
Course Ware (wolny i otwarty uniwersytet dla wykładowców, studentów i
samouków z całego świata).
Następnie
opracowano metody na sprawdzanie identyczności próbek w ramach każdego
z typów (ABS1 i ABS2), w wyniku badań wybrano testy na ściskanie i testy
na uderzenie puszczonej z wysokości 1m stalową kulką o wadze 0,1kg i średnicy
65mm. Wyniki każdych z tych testów pozwalają wybrać z dziesiątek próbek
w każdym typie lodu te o mniej więcej tej samej mikro-mechanicznej charakterystyce.
Do tych testów konieczne było przygotowanie większej ilości próbek "dobrego" i "złego lodu", ponieważ z nałożenia każda próbka mogła być użyta tylko dwa razy (po jednym teście z każdej ze stron próbki). W tym celu zastosowano cylindry z PCV o średnicy 30cm, długości 40cm i grubości ścianek 15mm, do których wkładano zwykłe worki na śmieci, które przymocowywano taśmą klejącą. W ten sposób zamarzająca woda mogła bez przeszkód powiększać swoją objętość. Następnie każdą próbkę przycięto (ryc. 3) i umieszczono w maszynie testowej osadzając w niej śrubę lodową(ryc. 4). Do testowania użyto śrub Black Diamond(Tubular Ice Screw) o długości 13cm. Testy przeprowadzano w maszynie testowej z dwoma różnymi tempami obciążania(wysokim i niskim) oznaczając moment zerwania połączenia śruba/lód jako jego wytrzymałość(ryc. 5).
Ogółem przeprowadzono 36 prób wytrzymałości osadzenia śrub lodowych, z czego 20 przypadło na "dobry lód"(ABS1) i 16 na "zły lód"(ABS2). Wyniki wszystkich przeprowadzonych testów przedstawia Tabela 2.
To są "suche" dane, ale zapytacie: co z nich wynika? Otóż celem tych badań nie było sprawdzenie konkretnej wytrzymałości osadzenia jakiejś śruby w lodzie jeno opracowanie metod przeprowadzania takich testów w laboratoriach w sposób powtarzalny i standaryzowany. Niemniej jednak dzięki powyższym badaniom da się zauważyć pewne trendy, które mogą posłużyć jako punkty wyjściowe następnych badań. Po pierwsze: wydaje się, że jednak (generalizując) najwłaściwszym kątem dla osadzania śrub lodowych jest kąt 0°; czyli prostopadle do jego powierzchni lodu. Aczkolwiek da się zauważyć, że dla większego tempa obciążania lepiej wytrzymywały śruby osadzone od góry ku dołowi(+30°), natomiast dla mniejszego tempa obciążania lepiej wytrzymywały śruby osadzone od dołu ku górze(-30°). Po drugie: z powyższych testów wynika, że o wiele większe znaczenie od kąta osadzania śruby lodowej względem powierzchni lodu ma tempo obciążania i przy mniejszym tempie obciążania wytrzymałość osadzenia śruby lodowej jest ponad trzykrotnie większa!!! Śruby obciążane szybciej powodowały pękanie i odpadanie lodu dużymi kawałkami, natomiast te obciążane wolniej delikatniej deformowały lód pozwalając mu pochłonąć więcej energii. Z tego wynika, że jednym z ważniejszych czynników znacznie poprawiających bezpieczeństwo przy wspinaczce lodowej jest używanie jak najbardziej dynamicznej liny(z niską siłą graniczną) i stosowanie absorberów energii. Innym ciekawym spostrzeżeniem jest, że lód napowietrzony wcale nie musi słabo trzymać śruby, ponieważ bąble powietrza zapobiegają rozprzestrzenianiu się pęknięciom w lodzie i w ten sposób hamują jego deformację.
Powyższy
tekst powstał na podstawie następujących materiałów:
© 2004 Krakus |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||